Nepalska przygoda – 03-16.10.2016

420 przejechanych kilometrów, ponad 9000 metrów suma przewyższeń, rzęsisty monsun, 45-cio stopniowe upały, festiwal smaku, zapachu i koloru, niezliczone tarasy ryżowe, piękne ośnieżone wysokie szczyty oraz ogromne zderzenie z jakże odmienną kulturą – tym właśnie był dla mnie Nepal. Czy przygoda życia? – to się dopiero okaże.